I Strona główna I Wiadomości I Kultura I Sport I Pogoda I Turystyka I Narty I Kościół I

I Radio Alex I Głos Ameryki I Z peryskopu... I DH Zakopane I Telefony I Apteki I

I Reklama I Ogłoszenia I Muzyka I Video I Galeria I Archiwum I O Watrze I

(15.10.2003) 236 autorów brało udział w konkursie poetyckim dedykowanym Ojcu Świętemu w 25 rocznicę pontyfikatu. Jury łącznie oceniło 550 utworów. Konkurs zorganizowały władze miasta Zakopanego i Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Mówi Joanna Staszak z wydziału kultury UM Zakopane:

Foto-relacja... (więcej...)

Protokół obrad Jury Konkursu Poetyckiego dedykowanego Ojcu Świętemu w XXV lecie pontyfikatu. Jury w składzie: Adam Ziemianin - przewodniczący, Mieczysław Mantyka – członek, Stanisława Strachanowska – członek, Maria Śliwińska – członek na posiedzeniu w dniu 1 października 2003 roku po zapoznaniu się z utworami 236 autorów, którzy nadesłali 550 wierszy postanowiło:
1. nie wyróżniać osobno kategorii gwarowej ze względu na małą ilość nadesłanych prac
2. przyznać następujące nagrody:

I nagrodę autorowi godło „Jerzy” za cykl wierszy
II nagrodę autorowi godło „Szanta I” za cykl wierszy
II nagrodę autorowi godło „Tymoteusz” za wiersz pt. „Nad Tryptykiem na jubileusz””
III nagrodę autorowi godło „Koziorożec” za wiersz „Wracaj”
wyróżnienie autorom:
- godło „Uciszenie” za cykl wierszy
- godło „Emaus” za wiersz „Przekażcie sobie”
- godło” Berdo” za wiersz „Karol Wojtyła w Bieszczadach”
- godło „Koral” za wiersz „Krzyżyk z Watykanu”
- godło „Egeria” za wiersz bez tytułu „ Mówili że umarłeś”
- godło „Kamilianna” za wiersz „Umiłowany Ojcze Święty”
wyróżnienia gwarowe:
- godło „Skorusa” za wiersz  „Blizki syćkim”
- godło „Smrek”  za wiersze „Sokół”, „Boskie Ziarno”
- godło „Jedlicka” za wiersz „Źródołko”
 
Po otwarciu kopert autorami nagrodzonych wierszy okazali się:
- godło „Jerzy” - Teresa Boguszewska, 00-864 Warszawa, ul. Krochmalna 3 m 502
- godło „Szanta I” – Blanka Pelc – Wróblewska, 96-300 Żyrardów, ul. K. Wittenberga 3 m 33
- godło „Tymoteusz” – Ks. Bp. Józef Zawitkowski, 99-400 Łowicz, ul. Seminaryjna 6
- godło „Koziorożec” - Barbara Paluchowa, 33-350 Piwniczna Zdrój, ul. Partyzantów 7
- godło „Uciszenie” – Lucyna Szubel, 32-500 Chrzanów, ul. Kadłubka 22a/4
- godło „Emaus” - Jerzy Maria Kiersztyn, 34-484 Zubrzyca Górna 181
- godło” Berdo” – Robert Czop, 38-612 Solina 68/15, woj. podkarpackie
- godło „Koral” – Bogumiła Fuss, 71-554 Szczecin, ul. J. Długosza 4/22
- godło „Egeria” – Adelina Śniadach, 84-230 Rumia, ul. Marynarska 42
- godło „Kamilianna” – Władysława Anna Jamróz, 34-730 Mszana Dolna, ul. Słomka 164
- godło „Skorusa” - Zofia Roj Mrozicka, 34-500 Zakopane, Droga do Rojów 24
- godło „Smrek”  - Izabela Zającówna, 34-721 Raba Wyżna 659 „Pietrzakówka”
- godło „Jedlicka” - Wanda Łomnicka – Dulak, 33-350 Piwniczna, ul. Zdrojowa 15
 
Wysokość nagród ustalą organizatorzy konkursu. Jury gratuluje autorom i organizatorom konkursu.

1. Adam Ziemianin
2. Mieczysław Mantyka
3. Stanisława Strachanowska
4. Maria Śliwińska
Zakopane 1 października 2003r.

Oto nagrodzone wiersze:

I nagroda: Godło “Jerzy” TERESA BOGUSZEWSKA (Warszawa)

Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II

Bóg dał Mu słowo
Duchem Świętym napełnione
wszystkie słowa
stały się jasne
i przejrzyste
jak dla żniwiarzy
szum
dojrzałego zboża

Wyniesiony pełnią łaski
stał się nam ojcem
by w nas
Chrystusa było więcej
mimo kruchości rąk
ciężkie drzwi otwiera
naszych sumień

“Szukajcie a znajdziecie”
Znaleźli
przyszli przed świtem
zanim słońce
zaczęło igrać z ciszą
czuwali
czekali
biały ptak
szybujący wprost od Boga
przyniósł
SŁOWO
najważniejsze
SŁOWO
pierwsze
zarazem ostatnie
MIŁOSIERDZIE

sierpień 2002
Jan Paweł II w Polsce
***
Znowu uklękła cała Polska
szczęśliwa
odświętna
otwarta na Piotrowe znaki
a Piotr
jakby odpowiadając
na tamto
Jezusowe pytanie z Cezarei Filipowej
ZA KOGO WY MNIE MACIE?
powiedział
JEZU JESTEŚ MIŁOSIERDZIEM
moc tego głosu
zawisła na Krakowskich Błoniach
wiatr
niósł ją w mazowieckie malwy
szarotki tatrzańskie
bursztynowe pisaki
a Piotr
zwyczajem świętych
ważkość swych słów
wkładał w dłonie i serca klęczących
i błogosławił
NIECH STANIE SIĘ WAM MIŁOSIERDZIE
sierpień 2002
Jan Paweł II w Polsce
 

II Nagroda: Godło “Szanta” BLANKA PELC – WRÓBLEWSKA (Żyrardów)

Najbliższy z Bliskich
Zawsze Papież był to KTOŚ NIEZWYKŁY,
lecz odległy, prawie niepojęty,
jakby żywy Symbol Naszej Wiary,
Ster Kościoła w Rzymie – Ojciec Święty,
oglądany tylko w telewizji,
lub na zdjęciach, w szatach białych, długich.
Czasem pisał do nas encykliki.
Teraz Papież to JAN PAWEŁ DRUGI –
Ktoś cudowny, lecz całkiem zwyczajny,
Kogo zna się prawie od kołyski.
Wielki sercem i duchem wspaniały,
podziwiany, lecz Najbliższy z Bliskich.
Wkrótce minie okrągłe ćwierć wieku,
odkąd pełni posługę Piotrową.
Aby Boga odnaleźć w człowieku
głosi światu Ewangelii Słowo.
Ty jesteś PIOTR – OPOKA
Kiedy chwieje się
moja wiara,
kiedy opuszcza mnie
nadzieja,
kiedy słabnie
miłość –
myślę o Tobie:
o Twoim codziennym trudzie
o Twoim zwycięskim cierpieniu
i to
mnie
umacnia
- pozwala
żyć
dalej.
TY JESTEŚ
PIOTR
OPOKA.
IDĄC TĘDY – NAUCZAJCIE
Tylu już było przed Nim
może równie mądrych
może równie dobrych i ofiarnych
może niemniej oddanych Kościołowi
... ale przecież
dopiero On
On pierwszy
- nie czekając
na spotkania
z ludźmi –
wyszedł im naprzeciw,
a świat Go poznał
i pokochał.
 

II nagroda: Godło: ks. Tymoteusz KS. BP. JÓZEF ZAWITKOWSKI (Łowicz)

Nad Tryptykiem
na jubileusz

Co mówisz górski strumieniu?
Człowiek się zadziwił!
Morze w górach ma swe Oko,
a Czarna Hańcza zauroczyła
Gąsienicowy Staw.

Człowiek szedł pod prąd,
do góry,
przez wodogrzmoty
do źródła,
które starannie ukryło
tajemnicę początku.

Wezwany z Ur rodzinnego,
obcemu miastu mówiłeś:
umiłowaneś jest
i błogosławiłeś mu
w obcym języku
urbi et orbi,
na trzech stojąc koronach
a sam bez korony.

Sosna jednak uwiędła
w kłębowisku
świętości i grzechu.

Wolałeś u nas:
Niech zstąpi Duch,
więc zstąpił.
I powiał wiatr od morza
aż drgnęły kamienie.
Poleciały jak lawina,
runął mur,
pękły kraty,
spadła kurtyna.

Stary Ląd
miał odetchnąć
dwoma płucami.

Obudził się ten,
co gwiazdy zmiata
ogonem.
Plunął śmiercią
na Widzącego daleko.
Strzał.
Cisza.
Krew.
Modlitwa.
Płacz.

Niewiasta obleczona w słońce,
z Krzeptówek,
zobaczyła
w pękniętym lustrze
Morskiego Oka
skrwawiony pierścień Rybaka.
Pobladła.
Sięgnęła.
Otarła.
I ocaliła.

I znów jesteś,
a najbardziej jesteś,
gdy odchodzisz
po krawędziach medytacji
na Rysach Wszechmocy,
osłonięty Obłokiem
na górze Tabor
i budujesz namioty szczęścia.

Odchodzisz pod dęby
w dolinę Mamre
uwielbiać Trój Jedynego.

Odchodzisz
składać ofiarę
na wzgórzu Moria
Bez - kresnemu,
Niewypowiedzianemu,
Który Jest,
a Ty zapamiętałeś to miejsce
i przyszedł dzień.

Otworzyliśmy szeroko drzwi.
Przekroczyliśmy próg nadziei.
Zajaśniał Blask Prawdy.
Ucałowały się Rozum i Wiara.
Więc dobre czasy nadchodzą.
Niech wejdzie Odkupiciel Człowieka
Bogaty w Miłosierdzie.

* * *

Polećcie polskie gołębie,
z białoczerwoną w błękicie,
na Plac Piotrowy, wysoko,
od naszej Księżnej Łowickiej.

Z mazurkiem Chopina lećcie,
z oberkiem wróćcie do wierzb.
Reszta niech będzie milczeniem.
Przecież Ty, Ojcze, wszystko wiesz.

Ty wiesz...
 

III nagroda – Godło: Koziorożec BARBARA PALUCHOWA (PIWNICZNA ZDRÓJ)

WRACAJ

Czeka na Ciebie
kościół gór ojczystych
ołtarz świerkowego lasu
w żywicy złotych wotach
tu wieża świtu rozdzwania się słońcem
i uchylają się do jasnej nawy polan
drzwi
zamknięte głazem Tatr
tu ambona płomiennie przemawia
wiekowym modrzewiem
i buków organy
oczekują powrotu Mistrza

wracaj
w trzewikach czerwonych
sandałach rzymskiego pyłu
w kierpcach
Biblię Beskidu otwórz
by czytać z Księgi Rodzaju
stromość zboczy
przejrzystość potoków
doskonałość listka brzozy
drobiny piasku
mrówki
i maleńkiego pstrążka
co właśnie wysrebrzył się z ikry
tu zapisano
imiona praojców naszych
chwile ich ziemskich zmagań i marzeń
i Twoje imię białe
Karolu
i moje
i tych co przyjdą modlić się tu po nas

więc wracaj

w kadzidłach macierzanek
ruszy procesja traw
załopoczą wiatru feretrony
a wszelkie listowie i ptactwo
rozśpiewa kopułę dnia

z lampami dziurawców
płonącymi ufnością lękiem niezachwianą
ścieżkami Światła
zejdziemy z Tobą w dolin wyciszenie
w pamięć
stojących za progiem Ziemi
nowych pokoleń


Wyróżnienie: Godło: “Uciszenie” LUCYNA SZUBEL (CHRZANÓW)
Uciszenie burzy

Przedwieczne Słowo
otwiera watykańskie okno
wnętrze rozjaśnia srebrna Postać
pochylona nad
głębiną

Świat jest wielką głębiną
z cudem chodzenia po wodzie

Chrystus nie oddalił się od brzegu
nigdy nie był bliżej łodzi
jest w Słowie
które nie tonie –

Ave Maria

Ave Maria –
z watykańskiego okna codziennie świat nawiedza
zwiastowaniem Miłości
uciszającej
burzę

Rzym 2003

GROŃ JANA PAWŁA II

“Góry są zawsze uprzywilejowanym
miejscem spotkania człowieka
z majestatem Boga. W bezpośrednim
kontakcie z przyrodą człowiek
łatwiej wznosi swą myśl ku Bogu
i odkrywa do niego drogę.”
Jan Paweł II

Dobrze,
że jesteś z nami
w umiłowanych górach swoich
w swoich górach domowych
na groniu łagodnym
jak twoje dłonie
w modlitwie złączone

Dobrze,
że jesteśmy z Tobą,
że możemy patrzeć w Twoją twarz w rzeźbie
słońcem rozpromienioną
i słuchać – w sobie
z zapamiętanych homilii
Twoich słów:

Otwórzcie drzwi Chrystusowi

co śpiewem górskich wichrów
w spiż przestrzeni są wpisane

Leskowiec – Groń Jana Pawła II, 2003


Wyróżnienie: Godło: “Emaus” JERZY MARIA KIERSZTYN (ZUBRZYCA GÓRNA)

Przekażcie sobie

Ześlij
na niebie znak przebaczenia jasny wyśnij
jak żagla białe tchnienie
byśmy w ziarno różańca przemieniać mogli
ciężkie jak łzy kamienie



Wyróżnienie: Godło “Berdo” ROBERT CZOP (SOLINA)

Karol Wojtyła w Bieszczadach

w oddali
psalm wiatru
kwiaty różańca
układa

strumień
litanie szepcze
pod kopułą
świerków rozmodlonych

a ścieżka idzie
za Twoim śladem


Wyróżnienie: Godło “Koral” BOGUMIŁA FUSS (SZCZECIN)
Janowi Pawłowi II w rocznicę Pontyfikatu – ofiaruję

Krzyżyk z Watykanu

W cieniu pinii
założyłaś mi mamo
srebrny krzyżyk na szyję.
Do ręki wcisnęłaś
radości popołudniowego słońca.
Teraz
tylko czas przypomina
o przemijaniu.
Z nostalgią spoglądam
na tlące wspomnienia w dłoni
i mały krzyżyk z Watykanu
lśniący jak dymiące kaganki
w świątyni


Wyróżnienie: Godło “Egeria” ADELINA ŚNIADACH (RUMIA)

* * *

mówili że umarłeś
dwa tysiące lat temu

a przecież
konasz nieprzerwanie
w miliardach krzyży
nagrobnych i przydrożnych
na wieżach kościołów
na zakończeniach różańców

przyklejony do cienkich łańcuszków
jesteś najbliżej serca

i żeby krzyż poczuć
nie wystarczy się przeżegnać

trzeba go wziąć na plecy


Wyróżnienie: Godło “Kamilianna” WŁADYSŁAWA ANNA JAMRÓZ (MSZANA DOLNA)

Umiłowany Ojcze Święty !

Piszę do Ciebie
słońcem
na polskim błękitnym niebie

U nas tak różnie
nocą czasem świeci księżyc
szczęściarz bliskości gwiazd

Modlę się o pogodę
i o to by nie zabrakło cienia
o ludzką twarz człowieka
o słońce i deszcz
o wodę ze Zdroju Zbawienia
i o Chleb
który nasyci na Wieczność
by zdążyć na ucztę
zanim Pan przybędzie
i drzwi zostaną zamknięte
aby starczyło mi oliwy do lampy
abym mogła dotrzeć do sadzawki Siloe
bym znalazła zagubioną drahmę
abym w domu zastała Ojca
czekającego na progu
i w niebiańskiej szacie
powitała Miłość
z pierścieniem czułości
i o bezpieczeństwo
dla Piotrowej łodzi

Więcej dopisze życie
które dał nam Pan
czekający na brzegu
na serce człowieka
na krok z wiarą postawiony
na wodzie

 

Wyróżnienie gwarowe: Godło: “Skorusa” ZOFIA ROJ MROZICKA (ZAKOPANE)

Blizki syćkim.

Jesce słychać jako Mu,
gro góralsko muzyka.
Jesce słychno jak mu zycom,
bywoj zdrowo...
Telo ludzi jako nima nika,
jesce auroplan ponad głowom...
Tak sie nogle,
smutno i pusto zrobiyło,
jak kieby kogo blizkiego ubyło...
W sercu zol, w ocak świercki,
dyć Ón se nom blizki syćkim...
I tym młodym i nom starym.
Przysłoł Go nom Pon Bóg,
lutosierny...
Coby nos nakormiył,
miłościom, nadziejom i wiarom.


Wyróżnienie gwarowe: Godło “Smrek” IZABELA ZAJĄCÓWNA (RABA WYŻNA)

Sokół
Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II

Tyś jak sokół,
wtory płynie po niebiesie.
Twoje skrzydła ponad Tatry
Holny niesie ...

Twoje myśli
Przelatujom ponad skały.
Choć ześ w górze, tak dokładnie
znos świat cały.

Twoje ocy
Wypatrujom hań, spod nieba,
Komu cięzko, ka jest bieda
I trza chleba.

Pewnie tymu
Tak cudowno w Tobie głębia,
Boś jak sokół,
Ino serce mos gołębia ...

Boskie Ziarno

Rynce twoje Ojce
Pełne dlo nos nieba,
Jak pszenicne kłosy,
Obfite w dar chleba.

I siejes dobrociom
Jak zbożem od Boga.
Jedno wpadnie w ciernie,
Inne spoli droga.

Ale jesce inne
Stokrotny plon niesie,
Mająć Mocny Korzyń
Ku słonecku pnie się...
...
Bóg zapłoć Ci Ojce,
Za tyn chlyb wprost z nieba,
Bo mając go w sercu
NIC WIĘCYJ NIE TRZEBA ...


Wyróżnienie gwarowe Godło “Jedlicka” WANDA ŁOMNICKA DULAK (PIWNICZNA ZDRÓJ)

Źródołko

Ojcu Świętemu
Bóg zapłać za “Strumień”
Jakze mom znalyź
źródołko
kiej ono ze skały wypływo
trza mi spoźryć
ku wiyrchom
bo hań jes woda zywo
Trza zaźryć niebu
w ocy
kwilami co przemijajom
przecyste niebiańskie
świyrcki
w potoku sie odbijajom
Póde stale ku górze
ku źródłom
sie wspinajęcy
uwidze jak leśno
cichoś
nad śrybłem wody klęcy
Ale cy dojde Pocątku
on jes
w Skale i w Słowie
cy na przełęcy casów
potok
mi to opowiy
Nim jutrznia obudzi góry
nim potok
przeminie śrybelny
pomódlcie sie za mnie
Ojce
źródlane miłości pełny.


Godło “Tobiasz” LECH LAMENT ( TUREK)

Dręczące Pragnienia

Róże bez kolców wyhodować
uciszyć ocean
z bezludnej wyspy uczynić
ARKĘ PRZYMIERZA

do wszystkich ludzi mówić
jak do BOGA
a wtedy rozstąpi się morze
ptaki rozbite o szyby zmartwychwstaną
i jak aniołowie zaczną śpiewać


Godło: “Ryngraf” STANISŁAW GOLA (BIELSKO BIAŁA)

Wspomnienie pielgrzymki

Byłeś w Beskidach kwitły dziewięćsiły
na stoku Klimczoka jak zielone gwiazdy
I wciąż Cię potrzebuje krajobraz rodzinny
Twoich słów Twojej w Bogu Utwierdzonej prawdy.

Choć to ponad siły jednego człowieka
gdy świat się w piórka nuklearne stroi
gdy część naszych barci od Boga ucieka
gdy jutra niepewnego każdy z nas się boi.

Trzeba zaczerpnąć z Rzymskiego Tryptyku
tlenu słów i nadziei w naszych trudnych czasach
wśród lęku o jutro wśród zgiełku i krzyku
nowego Milenium i nowego świata.

Bo cud istnienia stworzony przez Boga
to wciąż tajemnica i trudne pytania
Jak się przybliżyć do początku Słowa
któremu Stwórca nadał formę ciała.


Godło: “Eufra” EWELINA KUŚKA (JASTRZĘBIE ZDRÓJ)

Po zamachu

Szczeliną światła wniknął ból
Matko Boska Anielska
Na skrzydłach posłańców Boga
Dajesz przebaczenie
Dajesz ukojenie
Matko więzionych
Przywracasz wzrok
Przez swoich wybrańców


Godło: “Maryś” MARIA KOMENDO – BOROWSKA (BIAŁYSTOK)

Moje myśli i pytania

Czy moje marzenia się już nigdy nie spełnią?
Przecież tak niewiele chcę
Tylko aby mieć prawdziwych przyjaciół
Na których zawsze mogę polegać
Tylko aby rodzice mieli dobrą pracę
I z miesięcznej wypłaty wystarczyło by
Opłacić wszystkie rachunki i na normalne jedzenie.

Może, Bóg chce aby tak było
Może, tak musi być
Może, moje prośby nie zostały jeszcze wysłuchane
Może, za mało do Niego się modlę
Może, gdyby moje marzenia się spełniły byłoby źle.

Boże, tak często nie wiem co mam robić
Boże, tak często stoję na rozdrożu dróg
Boże, tak często nie wiem którą drogę wybrać
Boże, tak często zastanawiam się co będzie dalej
Boże, tak często mam pytania z którymi nie wiem do kogo się zwrócić


Godło: "Cierń” SYDONIA MARIA POTASIAK (RUMIA)

W posłudze Człowiekowi

Wśród szarych ulic miasteczka
zamkniętych horyzontem gór
wyłoniłeś się jak motyl
w majowym wietrzyku

zaciśnięte piąstki
trzymały paciorek
- w nim
ukrytą wiarę

Krzyż
rozpoczynający bochen Twojego Życia
ubrałeś w Pokorę

Boga widzisz
w raniących Cię kolcach

Narody
w błagalnym rozmodleniu

łzy
w bruzdach cierpienia

w Domu, który skupia oczy świata
upłynęło już ćwierćwiecze
i chociaż dni niosą ból
złote kłosy pontyfikatu
serca zalewają
jak moc słonecznych promieni

mimo, że nogi strudzone
oczy błyszczą uśmiechem,
kiedy do naszych wchodzisz domów

- podparty laską
byśmy wiedzieli o grudach

do naszych serc

7 lipiec 2003


Godło: “Sosna” DAROMIŁA TOMAWSKA (POBIEDZISKA)

Wojtyłowe Rzeki

Kto to wtedy wie
Jest sierpień 1976
Czarna limuzyna w drodze
pod Turbacz
po kardynała z Krakowa
Milkną klątwy siekier
na pniu
Goreje strzecha szałasu
Kamień z Kamienicy
dziś bardziej twardy
- by klękać

Lubomierz Rzeki 2000


Godło “Brama” JAN BIELA (MYŚLENICE)

Strażnik

Pośród rozgadanych
słów tego świata
fałszywych prawd
prawdopodobnych kłamstw
nieprawdopodobnej wolności
muzyki techno i parad miłości

On – Karol Wojtyła z Wadowic
od dwudziestu i pięciu lat
Jan Paweł II – strażnik
Bożego Słowa

które było
na początku
teraz
i na wieki
będzie


Godło “Skorusa” ANTONINA SEBESTA (MYŚLENICE)

Jesteś...

inspirowane cyklem “Litania” Stanisława Słoniny

Jesteś cieniem
dobroczynnym światła
które nie wygasa

wiekuistą ciszą
nieskończonych przestrzeni
która uspokaja

drogą gwiazd
która sama
jest już przystanią

Matko Czarna z blizną naszego życia


Godło “On” ZBIGNIEW RADOSŁAW SZYMAŃSKI (GDYNIA)

On

kiedy się budzę
On otwiera oczy
w dzień nowy wkraczam
słyszę Jego kroki
gdy dźwigam kamień
On go dźwiga także
boli mnie serce
On wypija krople

widzę mą gwiazdę
świeci i dla Niego
u stóp ołtarza
rozliczam się z losem
On klęczy obok
siwiejemy razem
i tylko gdy wiersz piszę
On zamyka oczy


Godło “Ranny Łoś” WIESŁAW CZUBAJ (WIELKIE DROGI)

Tylicz II

Piękno pomieszane ze słońcem
Spokój
U stóp starej cerkwi połemkowska zaduma
cmentarnym dywanem się ścieli
Wokół łagodne zbocza gór
spokojne jak gołębie
Jedzą a to z oczu
a to z wyobraźni

I do Nieba tak blisko
Patrząc z góry zdaje się
że nad Muszynką nie miasteczko
a porzucony klucz Piotrowy leży
Sam zaś Apostoł chłonąc bezkresną ciszę
zasnął nieopatrznie gdzieś
pod zielonym wiosennym modrzewiem

Przyśniło mu się pewnie że Pan Bóg
na chwilowy urlop wysłał go do Raju


Godło: “Ufny Wędrowiec” STANISŁAWA DELUGA (SICIENKO)

z różą

idę śladem pokoleń które
szły do Ciebie przez wieki
Matko Pięknej Miłości
ukryta w gotyckim chłodzie Fary
gdzie ściany pachnące kadziłem
święte od westchnień
otwieram okno obrazu na którym
nad Twoimi ramionami
unoszą się motyle aniołów
wzlatujące w lazur nieba
trzymasz Dzieciątko
i płonącą różę
w stygmatycznej ciszy
słyszę szelest róży
odwracanej na drugą stronę istnienia
Matko sprzyjająca gniazdom ludzkim
pozwól odnaleźć słowa w których
prośby będą dziękczynieniem
za trudną miłość wobec
błądzących
raniących
obojętnych na dary serca
Matko o wąskich dłoniach
czy udźwigną one zgiełk świata
i ciszę otchłani
śladem pokoleń
szukam schronienia
pod wzniesionymi ramionami gotyku


Godło “Beta” BARBARA BIGOS (PORONIN)

* * *

chciałam napisać
wspaniały wiersz
o Świętym człowieku

siadłam do maszyny
wkręciłam czystą kartkę
aby taka już pozostała

o Wielkich
najlepiej pisze się
na czysto



Godło “kwietniowa czarownica” JUSTYNA ROZKO (BIAŁYSTOK)

najłatwiej modlić się wśród tłumu
jak drzewo w szumiącym słońcem lesie

i zaginąć rozchlapanym na niebie wierzchołkiem

trudniej samotnym milczeniem modlitwę wskrzeszać
jak głaz rzucony w rzekę roztańczoną

codzienność śpiewać słońcu


Godło: “Fiammetta” KATARZYNA M. SATKO (BYDGOSZCZ)

jest godzien

człowiek w bieli
zmęczony podnosi twarz

tłumy skandują
jego imię

człowiek w bieli
wyciąga ręce po krzyż

tłumy protestują

Jezus podchodzi i mówi
jedno słowo
które człowiek w bieli
zabierze ze sobą

Jezus mówi
- dziękuję


Godło “ Znak graficzny” SEBASTIAN SITKO (KRAKÓW)

Kalwaryjski Pielgrzym

Po Kalwarii
dróżkach
chodzi wciąż cień
Białego Polaka

Tu obecność Jego
trwać będzie
w modlitewnych szeptach
ku Pani niebieskiej

On Jej


Godło “Koda” DANUTA KORECKA (JASIENICA)

Koncert dziejów

W koncercie dziejów Ojcze Święty
masz trudną rolę dyrygenta.
Na harfie uczuć grasz w orkiestrze,
gdzie rozstrojone instrumenty.
Z tkliwością trącasz cienkie struny
przy harfie naszej wrażliwości,
by rozedrgane nutą zadumy
zagrały słodką pieśń miłości.

Tysiące prób i ogrom pracy
by z kilku nutek tolerancji
forte zabrzmiała
pieśń “in pace”,

lecz harfa gra fałszywym tonem,
bo struny na “nie” nastrojone:

czołgi w Betlejem,
bomby w Iraku,
Golgota na współczesnym szlaku...

Znużona dłoń harfisty mdleje,
z nadzieją wciąż trąca struny
sumienia nowego wieku...

i boleść niewypowiedziana
i smutek na twarzy Papieża:

Quo vadis?...
Quo vadis – człowieku?
Zatrzymaj się!
Dokąd zmierzasz?


Godło “Lilia” MIROSŁAW PUSZCZYKOWSKI (MOGILNO)

Nie czekaj ...

nie czekaj Go Panie
pracy ma tu wiele

choć mocno pochylony
to dzielnie wykonuje zadanie
wędruje od serca do serca
nie pytając o imię Boga
On tu gospodarz
i sprzątać w Kościele musi
pasterz to wielki
i owieczki swe kocha

słyszysz bicie dzwonów
to nasz Papież
całuje ziemię ukochaną

nie czekaj Go Panie


Godło: “Skorusa” ZOFIA ROJ MROZICKA (ZAKOPANE)

Drugie telo

Syćka my jako robotnicy
w biblijnyk winnicak...
nie wce się nom zyć jako
Pon Bóg pise na toblicak...
I kozdego nasego dnia,
powsedniego, fcemy być
mądrzejsi od Boga nasego.
Ino nas Rodok,
na bioło ubrany,
juz nieroz jak Pon Jezus,
choćjako nazwany,
woło na cały świat,
proste Boze słowa,
nie morduj, nie zabijoj,
syćka my dzieci,
jednego Pana Boga,
jakoz braci mordować?
I kiedy go dosięgły,
skrytobójce strzały
cierpioł. Ze strachu
zamar Kościół cały...
Syćka się o zdrowie
Papieża modlyli,
wysłuchoł nos Pon Bóg,
Ojciec Święty zyje.
Przebocyl łotrowi
po tyj strasnej kwili...
Fórt woło
do całego świata,
zło dobrem zwycięzoj
a nie złem
i nie zabijoj brata...
Pomóz nom Boze zrozumieć,
syćkie Twoje przesłania,
słuchać co nas Wielki Rodok godo,
mniejsym złem się nie zacłaniać...
Ostow nom Panie Boze,
Jana Pawła nasego
na drugie ćwierć wieku,
moze wtej uwidzimy,
brata w drugim cłeku...


Godło “Proch” ANNA BŁACHUCKA (MAŁOGOSZCZ)

Janowi Pawłowi II

Południkami rąk
równoleżnikami myśli
Obejmuje ziemskość

Z góralskim różańcem
wspina się na zmarzliny uczuć,
by stamtąd – wzruszyć

Schodzi do piwnic całego świata
by uwolnić z wieków
nagromadzoną nadzieję

Na złotach ludzkich serc
skupiony
zapada w modlitwę

Wiąże węgły
III-tysiąclecia
zaprawą z miłości i przebaczenia


Godło “Zofia” STANISŁAWA MAZUREK (RUMIA)

Pamiętam
smóżką białego dymu
Bóg ogłosił światu że j e s t
nowy następca Piotra

Radośnie dziękowaliśmy niebiosom
za papieża Polaka
ściskając różańce w dłoniach

Na wieżach kościołów śpiewały dzwony

Pamiętam
wzruszoną uśmiechniętą twarz na ekranie
- błogosławiłeś światu

Pamiętam
upodobniłeś się boleśnie
do rozdartej flagi Polski

Na białym suknie czerwona plama krwi

i twoja dobra twarz
jej wyraz, coś między uśmiechem
a grymasem bólu

Komunikaty o zdrowiu
i radosny komunikat o wyzdrowieniu

Znowu idziesz na czele swojej owczarni
w dwudziestym pierwszym wieku
głosisz pokój, gasisz pożary zawiści

Drżącą ręką krzyż kreślisz

Szczęść Boże na dalsze jubileusze

 

Godło “Poziomka” ANNA FRYJEWICZ (ZAKOPANE)

Łzy Giewontu

Bocys to Giewoncie co dźwigos Krziz Świynty
jakoś się zatropiył w zolu niepojyntym.
Bo Nowyzsom Głowe
Kościoła Świyntego
fcioł okrutnie zabić cłek s kraju insego.
A Giewont spod Krziza
poziyroł w doliny...
wyseptoł cichućko
...” i odpuść mu winy”...
My syćka klynknyni
przed Fatimskom Paniom
pytajyncy scyrze
“Ty sie wstawioj za Nim”.
I po całyk Tatrak
wiater niós Reglami
ze Go uratuje nom Fatimsko Pani
co Go od kołyski w opiekuństwie miała
o zycie Papiyża
Syna upytała.


Godło “Betula” BOGDAN WITOWSKI (MUSZYNA)

Tryptyk Papieski

1
Znasz li ten kraj, co ma halnego siłę
a z obcym w domu opłatkiem się łamie,
którego hymnem byłby dawno lament,
gdyby królowej nie miał z dziewięćsiłem.

Ty także Ojcze ów kraj rozchmurzyłeś,
chociaż w nim mogłeś spochmurnieć na amen,
lecz w czas spotkałeś tu ludzi jak diament,
stawy – jak lustra srebrnym wierchom miłe.

Stąd od ćwierćwiecza, jak po sakramenty,
do Rzymu biegną wyboiste drogi,
odprowadzane wzrokiem przez ubogich,

którym prócz manny nieraz braknie świętych,
jak Ty, drążących tego kraju skałę,
aby się słowa wypełniły ciałem.

2

Niełatwo, nawet gdy zapieką wrzody,
za Tobą iść na Górę Przemienienia,
jakby nie było chwili do stracenia
i w drodze z małej cieszyć się jagody.

Pod prąd prowadzisz do źródła jak młody,
co się nie lęka góry i kamienia,
i nie chce śliną ugasić pragnienia,
czekać aż wiecznie popękają lody.

Dzięki Ci Ojcze, drżący ale mocny,
że choć Cię ledwo słuchają Twe nogi –
nowinę niesiesz jak dzwon wielkanocny.

W świat wyprowadzasz z Rzymu wszystkie drogi,
jedną do kraju, gdzie czasami góry
przenoszą ludzie niewielkiej postury.

3

Ty jeden tę ziemię całujesz za wielu,
którym krótko była ziemią obiecaną,
a teraz nie wiedzą po co wstawać rano,
czy jutro posłużą za tyczki do chmielu.

Zbrakło powszedniego chleba po weselu,
bo kromki ożenić z gwiazdą zapomniano
i może rozdziobią wrony, kruki, wiano,
nim skończy się kiedyś droga do karmelu.

O, żeby tak Ojcze, nad pole jałowe
morze ropy szczodrze jak nigdy wytrysło –
póki jeszcze stoją kamienie milowe,

zanim Ty wymodlisz nowy cud nad Wisłą
i stanie się droższa i będzie jak zdrowie –
ta, której dziś zbierać gorzkie plony przyszło.
 

Godło “Karol” KRYSTYNA SARNOWSKA (WŁOCŁWAEK)

Jego siła

Polska uklękła w bezruchu
w bezruchu modlitewnym
najgodniejszy jej Polak
na oczach świata się modli
wielki
bo Bogu miły
wybrany
którego siła
nie z tronu
na którym siedzi
nie w armii
której nie ma
lecz w świętym krzyżu
codziennym
który z Chrystusem dźwiga

Foto-relacja:

(powrót na pierwszą stronę sanktuaryjną...)

I Strona główna I Wiadomości I Kultura I Sport I Pogoda I Turystyka I Narty I Kościół I

I Radio Alex I Głos Ameryki I Z peryskopu... I DH Zakopane I Telefony I Apteki I

I Reklama I Ogłoszenia I Muzyka I Video I Galeria I Archiwum I O Watrze I